wtorek, 7 lutego 2017

"The Atlas of Beauty"

Na przestrzeni lat piękno głownie w krajach wysokorozwiniętych stało się bardzo podobne. Trendy urodowe i te ze świata mody opanowały glob, przez co Europejka niewiele różni się od Amerykanki. Obudowie Panie prawdopodobnie mają podobną fryzurę, wykonują ten sam makijaż, ubierają się w tych samych sklepach, możliwe, że nawet ich ciuchy są takie same. Przez globalizacje wydaje nam się, że powyższe zjawisko opanowało świat. Nic bardziej mylnego! Dzięki fotografce Miheala Noroc, której projekt pt. "The Atlas of Beauty" ukazuje nam różnorodność naszej planety na przykładzie portretów pięknych kobiet z całego świata. Mihaela ma w planie zwiedzić wszytkie kraje i wszędzie zrobić zdjęcia do jej projektu. Jak sama pisze: "Teraz mogę powiedzieć, że piękno jest wszędzie i nie jest kwestią kosmetyków czy rozmiarów, bardziej chodzi o bycie sobą." I całe szczęście, że tak jest; odmienność jest fajna!

Jej cały portfolio mozna zobaczyć pod poniższym linkiem:
http://theatlasofbeauty.com/

Kilka przykładowych fotografii:
Etopia

Ateny, Grecja
A tak wyglada sama Mihaela:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz