Obręcze zakłada się już 5-letnim dziewczynkom i stopniowo zwiększa się ich liczbę. Dorosła kobieta posiada ok. 25 obręczy, które mogą ważyć ponad 5 kg (!).
Wiele osób zastanawia się tak naprawdę po co? Cóż, jest wiele wersji tłumaczących genezę obręczy. Najpopularniejszą legendą jest powód, iż obręcze na szyi kobiet chroniły przed drapieżnikami - były na tyle mocne, by powstrzymać kły bestii. Druga legenda głosi, że mężczyźni kobiet kazali zakładać im obręcze w obawie, że mogłyby spodobać się mieszkańcom sąsiednich wiosek (tamtejsi mężczyźni uważali obręcze za nieatrakcyjne).
Wiele ludzi nazywa te zwyczaje "wydłużaniem szyi", jednak obręcze nie mają z tym nic wspólnego. Długość szyi jest taka sama, jak u kobiet nigdy nie noszących obręczy. Obręcze opierają się na barkach oraz „wchodzą” w podbródek, co powoduje efekt wydłużenia szyi, nienaturalne długie szyje są więc tylko iluzją. Mówi się także, że po zdjęciu obręczy kręgosłup kobiety skazany jest na złamanie, to również nie jest prawdą. Po zdjęciu obręczy kobieta czuje jedynie kilkudniowy dyskomfort, po kilku dniach wszystko wraca do normy. Plemię Karen stało się atrakcją turystyczną, która zapewnia państwu pieniądze w zamian za środki do życia. Mieszkańcy rezerwatów często mają już dość, nic dziwnego, wiele osób mówi, że czuje się tam jak w ludzkim zoo.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz